piątek, 30 sierpnia 2013

TIU!!!

Jezu ... jak ja się jaram co z tego że już jest po ale ja nie zasnę matko boska  o KUFA dusagdusgufdsaxjnzxowdhefdsihd . O tak Niall wszyscy wiemy że to ty puściłeś tego cichacza >.< a wgl jak Hazz powiedział ,,Pocałowałbym każdą z was !" mam takiego szoka że wgl. o japier**le siuahdsiuhdoahd Ja chcę jeszcze raz i jeszcze jak rozdawali bransoletki to wszystkie się tam żuciły i jak ja chciałam wziąć ostatnią to taka jedna mnie ugryzła w ramie -,-




h
h

niedziela, 18 sierpnia 2013

12.Imagin o Marcel'u/Harry'm cz.2

5  KOMENTARZY = NASTĘPNA CZĘŚĆ
**************************
....H-nawet nie wiesz jaką mam na cb ochotę ale pierw się spytam Czy byś chciała zostać moją dziewczyną ??
J- my chyba nie powinniśmy..;__;-powiedziałam smutnym głosem
H-ale dlaczego
J-tyle ci przykrości wyrządziłam z innymi uczniami i wgl...
H- co z tego przyzwyczaiłem się do tego a zresztą ja się w tobie zakochałem od pierwszego wejrzenia nie potrafił bym zapomnieć ciebie przez dłuuuuugi czas. Proszę chociaż spróbujmy
J-nie gniewasz się na mnie ?
H- nie na taką słodką dziewczynę się gniewać ? Nigdy
J- skoro tak to się zgadzam
H- serio?
J-serio Harry -po moich słowach Harry jeszcze bardziej mnie przyciągną do sb że ja miałam wodę po samą szyję a on do połowy klatki piersiowej którą się stykaliśmy . Pocałował go i złapawszy mnie za pupę owinęłam swoje nogi wokół jego bioder a on ruszył parę kroków w stronę brzegu postawił mnie teraz w wodzie która odsłaniała mi piersi .Nachylił się do mojego ucha i szepną

  <TU SIĘ ZACZYNAJĄ CZARY ALE NIE DLA DZIECI .SCENA +18 BITCH ^^>
H- masz takie piękne piersi- po czym widziałam w jego oczach jak hamował się od dotknięcia ich ręką . By to mu ułatwić wziąwszy jego rękę położyłam ją na swojej jednej z pierś. Spojrzał na mnie z iskierką w oku a ja natomiast spuściłam głowę w dół. Hazz wolną ręką wziął moją brodę i podniósł moją głowę tak bym patrzyła mu się w oczy .
H-nie wstydzi się

J- ja po prostu nie wiem jak się zachować -wyszeptałam. Uśmiechną się zadziornie i pocałował . Całowaliśmy się dobre 10 minut a ja zaczęłam błądzić rękoma po jego nagich plecach on zaś pieścił moje piersi za pomocą rąk .W końcu oderwał się od moich ust i zaczą całować mnie po szyj później po barku aż dotarł do cycków zaczą tam czarować swoim zwinnym językiem od kółek woków sutków aż po podgryzanie ich rękoma zjechał na moją pupę jedną z nich usadowił na lewym pośladku a druga zaś powędrowała w stronę mojego miejsca intymnego włożył w moją dziurkę jednego palca .Zajęczałam . oderwał się od moich piersi i zaatakował moje usta nie wychodząc palce z mojej cipki.Ja nie mogłam się powstrzymać i wzięłam jego Hazzacondę w rękę i zaczęłam masować jego olbrzymie męskie ego xD . Teraz to on jękną.Usadził mnie na jakimś wodnym kamieniu i z ust przeniósł pocałunki na szyję , bark , piersi , brzuch aż doszedł do mojego skarbu. Poruszał się tam językiem jak jakaś maszyna .Ehh... Hazz jest już chyba bardzo ale bardo doświadczony w te klocki.
J-Harry proszę nie przestawaj -powiedziałam pół szeptem i zachrypniętym glosem na co on cicho zachichotał.
H-więc mogę się domyślać że to twój pierwszy raz -spojrzał na mnie z pod byka na co kiwnęłam tylko głową na Tak. Powrócił do swojej uprzedniej czynność i dodatkowo dołożył do tego dwa palce.
J-o matko ! Hazz....- przestał. Spojrzałam na niego pytająco a on chyba zrozumiał i powiedział
H-nie chcę żebyś tak doszła :)
J-no zrób tak bym miała najlepszy i niezapomniany pierwszy raz- rzekłam i pocałowałam go w jego piękne i pełne usta .
H- jesteś tego pewna
J-jak nigdy
H- skoro tak ^^ - wszedł we mnie pierw delikatnie co i tak nie zapobiegło lekkiemu bólowi .Jego ruchy stawały się szybsze a dla mnie coraz bardziej podniecające . On sapał .Ja krzyczałam z rozkoszy co go usakcynowało jeszcze bardziej. Przyspieszył na największe obroty nawet nie wiedziałam że można szybciej ale to szczegół.Wchodził , wychodził, wcodził , wychodził, raz szybciej raz wolniej i tak w kółko przez pół godziny . Doszliśmy w tym samym momencie . Nasz okrzyk orgazmu chyba był słychać nawet za tym cudownym miejscem .
H- to był mój najlepszy sex w życiu
J-a ile ich było- Hazz zamyślił się a potem powiedział
H- z 3-4
J-aha skoro jesteśmy już tacy szczerzy to ja oznajmiam że chyba juro nie będę mogła chodzić.
H- to będę cię wszędzie nosił.
J-o nie nie nie ja się na to nie zgadam - on się cicho zaśmiał i zaczęliśmy się zbierać bo szczerze mówiąc zimno się zrobiło.
<O KURDE  CZARODZIEJSKI PYŁEK MI SIĘ SKOŃCZYŁ  .KONIEC SCENY +18 :( >
                                            *next day *
Harry powiedział mi że do szkoły będzie ubierał się jak Marcel ale po jak on. Powiedziałam mu że ja się go tam nie wstydzę na co on mnie cmokną w nosek , Do szkoły weszliśmy trzymając się za ręce i szczerze mówiąc wolała bym by jednak miał mnie na rękach bo chodzę z trudem. Powracając do tematu wesz
liśmy do szkoły gdzie odrazo znalazło się stado gapiów.Patrzyli się jedni na nas z zaskoczeniem a niektóży z obrzydzeniem.Poszliśmy w stronę szafek .Gdzie spotkaliśmy Austina
A-hahahaha o matko nie wyrabiam ty [t.i] z tym czymś za ręce . Musi być w tym jaiś chaczyk o wiem pewnie to jest jego szantaż on uczy cię matmy a ty udajesz jego dziewczynę.
J-nie nie udaję jego dziewczyny
A-tsssa....już wierze a tobie co zabrakło języka w gębie czy co - spojrzał z pogardą na Ha..to znaczy teraz Marcela
M-nie zabrakło ale jak powiedziałeś o tym szantażu to normalnie jak bym mniał coś powiedzieć to byśmy usłyszeli sam śmiech
A-ale wyszczekany , chyba będzie cię trzeba nauczyć dobrych manier - Powiedział Austin po czym się zamachną i chciał uderzyć mojego chłopaka ale coś mu na to nie pozwoliło a mianowicie ręka Marcela/Harry'ego dobra dajmy siana Marcela.
A-czy ty właśnie mnie dotknąłeś
M-tak dotknąłem cię -po czym to Marcel wziął zamach i przywalił mu w gębę.

                          *Po lekcjach*
Poszliśmy do.......
*****************
Pisać co o tym sądzicie.


środa, 14 sierpnia 2013

12.Imagin z Marcelem / Harry'm xd

1D nie istnieje

*******************

 Masz kochającą rodzinę chociaż nie powinnaś nazwać to kochającymi opiekunkami.Twoi rodzice są tak zapracowani że nawet nie zauważyli że masz kolczyk na karku i na podbrzuszu oraz tunel w prawym uchu a żeby było tego mało  nie zauważyli  zmiany na końcówkach włosów a co dokładnie zrobiłaś? Oczywiście  zmieniłaś kolor na pare odcieni.
A na dodatek jesteś zagrożona 1-ką na semestr z matmy.
             *z twojej perspektywy* 
Siedzę właśnie na matematyce u pani Flores <nie wiem z kąd mi się to wzieło xD> i   jak piorun z jasnego nieba
P-[t.i] proszę do odpowiedzi
J-co ja znów zrobiłam -klasa się zaśmiała
P-no właśnie nic nie robisz ! albo odpowiadasz albo pała <skojarzyło mi się.A zresztą wszystko mi się kojarzy nawet stół xd>
J- jedynkę po proszę 
P-jak tak dalej pójdzie oblejesz
J-no pani coś się w dupę wbi......dobra nie ważne
P-mam pomysł co ty ma to by Marcel  dał ci korki
J- no chiba nie co pani sb wy.....a zresztą nie ważne ...
P-Marcel to jak ...?
M-m-mnie to obojętnie l-l-lubię pomagać i-innym- jak się jąka jak jakiś niedorozwój . Ale cóż to ostatnia klasa tzw . maturalna. będe musiała zagadać do tego całego Marcela czy jak mu tam ... Tylko muszę jeszcze wytrzymać te 5...4.....3.....2....1. DRYYYŃŃŃ!!! ufff nareszcie wolność aż do jutra ;/ podeszłam do kujona 

J-no hej Marcel to jak dasz mi te korki z matmy 
M-o-ok a k-kiedy
J-najlepiej od zaraz. Jak możesz to odrazu chodźmy do mnie..

M-dobrze
J-a no właśnie zapomniałam się przedstawić  {t.i] jestem 
M-wiem -szliśmy ok 10 min.  od razu po wejściu skierowaliśmy się do mojego pokoju.
M-ładnie  tu masz - powiedział 
J-dziękuje -uśmiechnełam się a on to odwzajemnił  co spowodowało u mnie zawał dopiero teraz ujrzałam jego piękny uśmiech i słodkie dołeczki w polczkach. WEŹ SIĘ W GARŚĆ  TO TYLKO KUJON ALE JAKI ŁADNY KUJON  DOBRA OGARNIJ SIĘ [T.I].
J-chcesz coś do picia ?
M-poproszę wodę 
J-już się robi -  zbiegłam na dół i wlałam  napój do szklanek.. ledwo weszłam po schodach nie rozlewając. weszłam do pokoju a tam co zobaczyła to ugh.... sam sex ;D

J-czemu porwałeś mi Marcela -spytałam rozkojarzona
M-to nadal ja ale wiesz nie za bardzo lubię  ten strój i te okulary a nadodatek moje loki wtedy są jak nie loki 
J -to po co to robisz?
M-bo nie nawiedzę ja do mnie legną blond plastki
J-aha  spk a więc zaczynamy naukę -usiedliśmy na moim wielkim łóżku i zaczęliśmy naukę . po jakiś 2 godzinach załapałam
M-no to chyba to na tyle opanowałaś te tematy w 2 godziny
J-jej nie wiem jak ci się mogę odpłacić Marcel
M-mów mi Harry
J-Harry???

H-tak Harry  bo tak naprawdę mam na imię 
J-rozumiem żeby się przebierać i uciekać od blondowatych plastików ale żeby imię zmieniać

H-nie zmieniłem imienia tylko ktoś mnie tak nazwał nwm nawet z kąd się to wzieło  ale się ta przyjęło że nauczyciele jak nie po nazwisku to Marcel
J-aaaaa ale wiesz co ładnie ci w okularach ale bez okularów widać jaki masz boski kolor oczu 
H- dzięki skoro tak już gadu- gadu to może pójdziesz ze mną na spacer 
J-jak to randka to ok
H-bo to jest randka
J- idę z Harrym na randkę o ja cię sun ....dobra nie ważne -powiedziałam 
H - to jak idziemy 
J- og
H- og??!

j-no bo to wrzyzdko wina Tuzga <koleżanga mnie tym zaradziła  xd >
H-ale ja nie wiem kto to jest ten Tuzg
J-to taki jedem pojeb w polsce
H-ahaaa
J-ja tylko założe inne buty i możemy iść - ubrałam za miast czarnych conversów , czarne vansy .Kurde ale odmiana -,-

H-gotowa  ?

J-jak nigdy do tąd -szliśmy pięknie oświetlonymi  alejami parku aż doszliśmy do małego lasku .Mar...to znaczy Harry wziął mnie za rękę i  pociągną w głąb  lasu . Zaczynam się bać jeszcze mnie zgwałci albo co w tym stylu .Chociaż bym chciała  no co zboczona to ja jestem w 100% . Nagle doszliśmy do   pięknego jeziorka czy co to jest ale w każdym bądź razie pięknego.

J-jej Harry jak tu pięknie
H-oj tam pięknie 
J-z kąd znasz to miejsce?
H-kiedyś się tu zgubiłem i jakoś tak wyszło-powiedział po czym  zaczą się rozbierac
J- Harry co ty robisz ?
H-jak to co chcem popływać
J- jest 10 stopni na dwożu a ty chcesz się kąpać w wodzie
H-ale ta woda pochodzi z ciepłego źródła i ma ok 30 stopni -powiedział wskakując do niej bez niczego nawet bokserki zdjął debil
J-ty chyba ocipiałeś
H-nie. no dawaj {t.i]  wejdź też proszęę
J-nie ...
H-ale dla czego ?
J-bo nie 
H-no ne daj się prości proszęęęęęę........
J-no dobra -zdjełam  wszystko oprócz bielizny 
H- bielizne też możesz wiesz o tym
J-wiem ale się wstydzę 
H-nie masz czego masz piękne ciało
J-to chociaż się odwróć - wykonał moja prośbę . A ja zdjełam bieliznę i weszłam do wody podpłynełam do nie go 
J-już możesz się odwrócić
H-i czego tu się wstydzić 
J-nie to że się swojego ciała  wstydzę ale  wstydzę się cb
H-mnie ??! serio nie masz co się wstydzić
J-oj nic nie rozumiesz......
H-to wytłumacz mi
J-nie
H-chociaż spróbuj  albo  ty mi powiesz dlaczego się mnie wstydzisz a ja powiem ci mój największy sekret...
J-ty pierwszy.....
H-mam tatułaż kwiatka za uchem  <wiem że takiego nie ma ale tak dla beki>
J-ale fajnie pokaż go albo nie bo tu widać nie będzie 
H-no  to powiesz mi czy nie
J-żadenchłopakniewidziałmnienago-powiedziałam szybko
H-co ty powiedziałaś bo za szybko mówiłaś 
J-żaden chłopak nie widział mnie na go i się po prostu krępuję >,<
H-na serio żaden -spytał zaskoczony
J-tak żaden 
H- więc to dla mnie zaszczyt ,że jestem pierwszy -powiedział po czym podszedł do mnie i niepewnie pocałował.Oczywiście odwzajemniłam pocałunek .
H- więc podsumowując  nikt nie widział cię na go jesteś piękna ,seksowna , zabawna ,mądra po za matmą i świetnie całujesz
J-podsumowując jesteś Harry a nie Marcel  masz masę tatuaży i big mięśnie   a na dodatej jesteśmiły fajny przyjazny seksi  mądry i seksi i to z tobą się poraz pierwszy całowałam a ty przyznałeś że świetnie całuje czymś jeszcze mnie zaskoczysz 
H-umiem śpiewać 
J-*o* zaśpiewaj 
H-<KLIK>
J-jej to było  takie   głębokie i nie chciej wiedzieć  gdzie byłeś we mnie swym głosem <0___o> -powiedziałam w śmiechu
H-jak ja bym chciał wiedzieć gdzie byłem swojm głosem  w tb -pocałowałam go 

J- dwa słowa jestę zbokę
H- mrr.....  nawet nie wiesz jaką mam na cb ochotę ale......


*******************************

Wróciłam ze wsi  w końcu  . W końcu  mam neta o yeaaa bitch!!! Więc o to mamy Marcela piszcie w komentarzach czy chcecie następną część  +18 czy zwykłą .H
                               CZYTASZ=KOMENTUJESZ