h
Jesteś poniżaną kujonicą z jedą tajemnicą o której wie tylko najbliższa rodzina .Siedzisz w ostatniej ławce w rzędzie przy drzwiach tuż za szkolnymi gwiazdami a mianowicie One Direction.Przed tobą jest Narry a przed nim Lilo a Zayn siedzi z Perrie przed prędej wymienionej parze. Oczywiście nie chodzi mi tu o to że są gejami tylko o partnerów z ławki.W pewnym momęcie odwraca się do cb Harry i mówi
H-co tam kujonico zadanie zrobione bo jak tak to biore twój zeszyt
T-a co jeśli ci nie pozwole go wziądź
H-nie masz innego wyboru inaczej będziesz jeszcze bardziej poniżana niż jesteś a tego nie chcesz
T-co mam do stracenia i tak będziecie mnie poniżać
H-załatwie ci jeden dzien bez dokłuczania
T-hahahahaha NIE -,-
N-Harry nie warto na takie ścierwo marnować słów i powietrza Liam nam da zadanie
H-masz racje -odwrócił się . A tobie strasznie zrobiło się przykro z powodu słów Niall'a.Po tej lekcji nadszedł czas na W-F jedną z najbardziej znienawidzonych przez cb lekcji ,,na szczęście to ostatnia lekcja'' pomyślałaś. Przebrałaś się w dres w WC ponieważ jakbyś się przebierała w szatni dziewczyny zobaczyły by 1/2 twojej tajemnicy czyli kolczyk w pępku na podbrzuszu i pomiędzy pierśmi oraz dwa tatułaże jeden w kształcie serca w tym miejscu gdzie kolczyk na podbrzuszu oraz twój najnowszy na nadgarstku który wyglądał jak kod kreskowy z liczbami na dole ,, 5 69 13091331''.Wyszłaś w dresie na sale i grałyście w siatke .Dziś pierwszy raz dopuściły cię do serwu .Zaserwowałaś sposobem górnym i jak poszła tak nie mogły jej odbić ponieważ miałaś strasznie mocne serwy <Zdradzam wam że tak jest jak ja serwuje na w-f ^,^> .Przez to twoja drużyna wygrała wynikiem 25 ; 10.Po w-f poszłaś do domu gdzie już byłaś sobą czyli ładną dziewczyną nie jakąś kujonicą którą udajesz.Rozpuściłaś swoje [kol.t.w]
Które sięgały ci do połowy pleców , zdjęłaś z sb obszerny sweter i zastąpiłaś go ciemno niebieską koszulką z nadrukiem supermena, zamiast przydużych dżinsów założyłaś czerwone rurki w które włożyłaś koszulkę do tego zamiast jakiś tam adidasów założyłaś czarne Vansy. Gdy już byłaś ubrana po swojemu wyszłaś i poszłaś do MSC . Zamówiłaś shake o smaku mango i usiadłaś w wolnym stoliku pijąc swój napój usłyszałaś dobrze ci znany głos .Pomyślałaś tylko jedno ,,tylko nie Niall ''
N-Hej mogę się do cb przysiąść ślicznotko- pomyślałaś ,,No pewnie przecież mnie nie znasz''
T-nie
N-no weź nie ma żadnego innego wolnego miejsca
T-to zaraz będzie -powiedziałaś i wstałaś zabierając przy tym zimny napój i nie orientując się że zapomniałaś torebki poszłaś w stronę parku a potem poczłapałaś <0.o>do domu.I tu właśnie się zorientowałaś się że nie masz torebki z kluczami.Chciałaś się cofnąć do MSC ale gdy wyszłaś z swojego miejsca zamieszkania spotkałaś znów Niall'a .Ochh ja to mam pecha pomyślałaś
N-Chyba zostawiłaś coś-powiedział pokazując na torebkę
T-tssaaa dzięki żę mi ją przyniosłeś chodź nie wiem z kąd znasz mój adres
N-legitymacja i nie wiedziałem że chodzimy do tej samej szkoły .Nigdy nie widziałem cię ślicznotko
T- bo się ukrywam pod postacią innej osoby
N-co? nie rozumiem
T-może to i lepiej bo kto by się chciał zadawać z kujonicą
N- czekaj to ty jesteś tą co siedzi zawsze za mną ?!
T-bingo a teraz oddaj mi torebkę bo musze wejść do domu bo jestem tak głodna że chyba zjem całą zawartość lodówki a po ten lodówkę.
N-nie oddam ci jej bo ja też chcem jeść
T-to Chodz coś ci dam -podał ci torebkę i poszliście do twojego domu tam zjedliście kanapki po czym zaczeliście gadać na różne tematy. Aż doszło do sekretów;
N-więc to ja przekarmiłem rybki nie mój brat
T-to twoja tajemnica
N-ehhhee
T-a mój jest taki mam dwa tatuaże i trzy kolczyki w innych miejscach niż uszy.
N-serio? pokaż -pokazałaś mu to wszystko a on przybliżył swoją tważ do twojej i pocałował cię strasznie delikatnie jak byś była z porcelany.
N-[t.i] będziesz moją dziewczyną?
T-Niall .... ja nie wiem
N-proszę co z tego że do szkoły ubierasz się tak rzeby chłopcy do cb nie legli ale ja chcę być twoim chłopakiem
T-no dobrze zgadzam się -zmów się pocałowaliście tylko tym razem już pewniej i namiętniej.A następnego dnia poszłaś do szkoły jako ty a nie jakaś tam kujonica.!
************
The Happpy End. hahahahahahaha ja wgl. się dziwie że ja to wstawiłam na bloga ale ok hahaha z czego ja się śmieje ??
Ps. sorry za błędy
Taaa jak ja bym chciała żeby było tak na prawdę a opisałaś mnie tylko na samym początku czyli kujonica ^^ ;/ /Pauli <3
OdpowiedzUsuńSłodko. *o* / YOLO
OdpowiedzUsuń