Właśnie wracałaś o 22 z popołudniowej zmiany w pracy. Idziesz powolnym krokiem i myślisz tylko o tym co teraz robi twój ukochany narzeczony Louis. Tak ten Louis z 1D.Weszłaś już do domu wołasz swojego ukochanego ale słyszysz tylko jakieś jęki. Pobiegłaś w stronę tych odgłosów okazało się że dochodzą one z twojej i Loueh'a sypialni . Otwierasz je a tam najgorszy widok jaki mogłaś zobaczyć czyli Louis'a pieprzącego się z jakąś blondyną .Cała zapłakana wybiegasz z domu nawet nie skapnęli się ,że weszłaś i zobaczyłaś to. Nie wiedziałaś gdzie pujść do głowy przyszedł ci Harry wkońcu jest twoim i Louisa najlepszym przyjacielem. Doszłaś (skojażyło mi sie XD) już do Harry'ego zapukałaś a on od razu otworzył jakby wiedział ,że zapukasz.
H-Jezu co się stało Cher -padłaś mu w ramiona po czym weszliście do środka a ty zaczełaś mu mówić czemu płaczesz on tylko wypowiedział się tak
H- Zabije gnoja
T-Hazz spokojnie przeżyje to najwyraźniej tak miało się stać ;_; - poleciałaś po tych słowach do toalety i zwymiotowałaś poczułaś Hazzy ręce na swoich włosach . Przytrzymał ci je jak już skończyłaś słuściłaś wodę a on podał ci ręcznik.
T-przepraszam ale ja już tak mam od rana
H-może się czymś zatrułas albo coś w tym stylu - chwile się zastanawiałaś i cię olśniło
T-Harry mi się wydaje że to nie jest zatrucje - powiedziałaś z przerażeniem
H-nie rozumiem
T- mi chodzi o to że moge ..być w....w ciązy
H-to się narobiło ale jesteś pewna??
T-nie nie jestem - znów zwymiotowałaś
H- poczekaj tu za 15min. będę - nawet nie dał Ci odpowiedzieć a już go nie było
Nudziłaś się siedząc na kafelkach łazięki . Po 5 minutach zaczą wydzwaniać do cb Lou. Nie odbierałaś . Wysłał Ci sms-a o treść ,, Kochanie gdzie jesteś.Odbierz. Martwie się powinnaś być już godzine temu w domu''- tak byłam nawet półtorej godziny temu w domu ale ty się pieprzyłeś z tą lafiryndą i nie zobaczyłeś mnie - pomyślałaś. po chwili znów zaczął wydzwaniać aż się wkurzyłaś i odebrałaś
**Rozmowa**
T-Czego kurwa
L-boże spokojnie ja tu od zmysłów odchodzę gdzie jesteś przyjadę po cb.
T-nie powiem gdzie jestem
L-ale co się stało wiesz jak ja się martwię i tęsknie za tobą
T-jakoś nie wydaje mi się byś tęsknił jak się pieprzyłes z tą blondynką
L-jaką blondynką - zgrywa niewiniątko - pomyślałaś
T- a jak myślisz jak bedziesz pamiętał jaką to zadzwoni może odbiore
*Koniec rozmowy*
Hazz wszedł do łazięki podał mi trzy jakieś pudełeczka
T- co to?
H-testy ciązowe
T-jprdl boje się -,-''
H- to ja ide do salonu jak będziesz już miała wyniki powiedz
*15 min.później*
Taaa... jestem w ciąży ;__; Kurwakurwakurwakurwakurwa wfnhdosinhfiosufbreusabfeiadbaskjdbcfisfrnfa
Ja to mam farta w życiu nie ?! nie doiść że nażeczony mnie zdradził to jeszcze w ciąży jestem z nim. Wyszłam z łazienki i powiedziałam do Hazzy
T-no i po co jełopie jebnięty kupiłeś tek skurwione testy -,-
H- ....
T-jaki ty nie kumaty chodzi mi o to że przez cb dowiedziałm się na 90% że jestem w ciązy !!
H-aaaa..... oooołłłł...... ja chciałem tylko dobrze
T-dobrze to ty możesz sobie zro.. ..... zresztą nie ważne. Ważniejsze jest teraz co ja teraz zrobie ..
H-zawsze możesz zamieszkać ze mną
T-nie ja już wiem co zrobie ...
H-co ??
T- wrócę do polski
H-nieee eeee......
T-nie mam wyboru to on wszystko zniszczył nie ja .
H-ale będziesz ze mną i resztą utrzymywać kontakt
T- oczywiście że tak-przytuliłaś go- moge dziś u cb przenocować nie ?
H-pewnie że tak .....
*Następny dzień.Godzina 12*
....C.D.N
*********************************
O to jest pierwsza część imagina z Louis'em :) następna pojawi się za dwa dni a za trzy dni pojawi się imagin ze wszystkimi .
CZYTASZ=KOMENTUJESZ XD
genialne :)
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem co będzie się dalej działo ;)
OdpowiedzUsuńSkąd ty bierzesz te pojechania.? XD / YOLO
OdpowiedzUsuń